Aplikacja dla szkoły narciarskiej — o 9:15 grupa stoi na zbiórce, a nie w kolejce.
Poniedziałkowy poranek w biurze: trzydzieści rodzin pyta o te same cztery rzeczy — jaki kurs, jaka grupa, jaki instruktor, jaki punkt zbiórki. Państwa własna aplikacja odpowiada na wszystkie cztery już w niedzielę wieczorem i sama się odzywa, gdy góra zmienia zdanie.
sprawdzenie w 30 sekund · bezpłatnie i bez zobowiązań · odpowiedź zwykle tego samego dnia
Proszę klikać — mniej więcej tak będzie działać Państwa aplikacja.
Co ma umieć aplikacja Państwa szkoły narciarskiej?
5 pytań · 30 sekund · potem konkretna propozycja ze stałą ceną.
Wszystko, co aplikacja Państwa szkoły narciarskiej bierze na siebie.
Proszę klikać moduły — obok od razu widać, jak to wygląda w Państwa aplikacji. Wybierają Państwo to, co naprawdę pomaga biuru i instruktorom.
Kurs wybrany, grupa przydzielona — a punkt zbiórki ustalony z kanapy.
Proszę wybrać kurs tak, jak zrobiliby to Dziedzicowie wieczorem przed pierwszym dniem kursu. Po prawej widać, co w tej samej sekundzie ląduje w telefonie.
Kursy od poniedziałku
Bez aplikacji: telefon do szkoły w niedzielę o 16:00, a potem kolejka w poniedziałek o 8:40 — 25 minut po te same cztery odpowiedzi. A o opóźnieniu dowiadują się Państwo, stojąc już na zbiórce.
Godzina zbiórki w poniedziałek rano
Grupa 3, Instruktor Jędrek, Punkt zbiórki 2 · ośla łączka — to wszystko, o co ludzie pytają w biurze w poniedziałek rano. W telefonie jest już w niedzielę wieczorem.
Na stoku aplikacja nie zmienia niczego: nauczanie, wielkość grup i decyzja, czy się jedzie, zostają przy Państwa zespole. Zdejmuje z biura organizację, nic więcej.
Ta sama góra, ten sam zespół — tylko poniedziałkowy poranek znów należy do Państwa.

Ośmioro dzieci, osiem rodzin, jedna tabliczka — a pół szkoły wciąż stoi w kolejce do biura.
Kurs, grupa i punkt zbiórki zapadły w niedzielę wieczorem. Aplikacja przenosi je tam, gdzie są potrzebne w poniedziałek rano: do telefonów rodziców.
Co aplikacja naprawdę zmienia w szkole narciarskiej.
Szkoła narciarska sprzedaje przez cztery miesiące w każdą niedzielę wieczorem to samo: kurs, grupę, punkt zbiórki, sprzęt. I w każdy poniedziałek rano ustawia się ta sama kolejka do biura, bo trzydzieści rodzin chce jeszcze raz usłyszeć te same cztery odpowiedzi — a dzieci przestępują obok z nogi na nogę w butach narciarskich. Państwa własna aplikacja nie zmienia nic w nauczaniu i nic na stoku. Zdejmuje z biura poniedziałkowy poranek.
Ile kosztuje 25 minut w kolejce do biura
Proszę policzyć poniedziałek: 280 dzieci rozłożonych na 34 kursy, po około ośmioro w grupie. Spora część tych rodzin staje przed biurem jeszcze przed dziewiątą, każda na jakieś 25 minut, po cztery odpowiedzi zapadłe dawno temu: jaki kurs, jaka grupa, jaki instruktor, jaki punkt zbiórki. Proszę wpisać to w aplikację w niedzielę wieczorem, a poniedziałkowe czekanie nie skróci się — zniknie. A dwie osoby za biurkiem spędzą tę samą godzinę na tym, po co tam naprawdę są: przepisywanie kursów, wypożyczalnia i uspokajanie rodziny, której czterolatek nie chce puścić taty.
Drugi efekt widać już na wyciągu z konta. Co czwarte dziecko dobiera sprzęt w aplikacji — 70 kompletów tygodniowo po 42 €, przez 16 tygodni kursowych około 47 000 € w sezonie. To nie jest przychód z powietrza: część z tego zostałaby wykupiona i tak przy ladzie. Nowe jest to, że rozmiary są już podane, że komplet stoi podpisany od 15:00 w niedzielę i że nikt w poniedziałek nie musi wybierać między kolejką a przymiarką butów. Właśnie dlatego rodzina mówi „tak” częściej niż stojąc w kolejce.
Na górze decyduje instruktor. W biurze decyduje organizacja.
„Nasi goście są tu na tydzień — czy naprawdę pobiorą aplikację?”
Ten zarzut słyszymy w każdej szkole narciarskiej i ma on prawdziwe jądro: nikt nie instaluje czegoś na jeden poranek. Tyle że wyjazd na narty nie jest niczym spontanicznym. Rodzina zarezerwowała nocleg i dojazd tygodnie wcześniej, często też karnety — kurs jest ostatnim otwartym punktem i załatwia się go wieczorem w salonie, a nie w poniedziałek na śniegu. Kto wtedy zarezerwował, ma aplikację w telefonie dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebna: w niedzielę wieczorem i w poniedziałek rano.
Do tego dochodzi coś, co odróżnia szkoły narciarskie od większości branż: Państwa goście wracają. Ta sama rodzina rezerwuje ten sam tydzień drugiej zimy, a rozmiary, grupa i postępy dziecka już tam są — trzy kliknięcia zamiast telefonu. W praktyce wystarczy kod QR na potwierdzeniu rezerwacji i drugi w biurze. Aplikacja nie musi dotrzeć do wszystkich. Musi dotrzeć do tych, którzy inaczej staliby w kolejce za kwadrans dziewiąta w poniedziałek.
Cztery miesiące sezonu — i granica, na której aplikacja się zatrzymuje
Najpierw uczciwe pytanie: czy to się opłaca przy sezonie od grudnia do marca? Tak, ale nie dlatego, że aplikacja coś robi latem — dlatego, że latem nic nie kosztuje. Zostaje w obu sklepach, jesienią aktualizują Państwo ceny i kursy w kilka minut, a następna zima startuje z zeszłorocznymi stałymi gośćmi na pokładzie. Liczy się tylko termin: około dwóch tygodni do pierwszej wersji plus weryfikacja Apple i Google. Pytanie pod koniec lata — i są Państwo online przed pierwszym śniegiem; start w styczniu daje już tylko końcówkę sezonu.
I granica, na której nam zależy: ta aplikacja nie jedzie z nikim na stok. Nie bierze odpowiedzialności za bezpieczeństwo, nie śledzi dzieci, nie zastępuje instruktora i nie decyduje, czy jedzie się w zamieć — to zostaje przy kierowniku szkoły i przy ośrodku. To, co robi, jest wąskie z założenia: przyjąć rezerwację, ułożyć grupy, pokazać punkt zbiórki, przygotować sprzęt i zanieść jedną zmianę w kilka sekund dokładnie do tych ośmiu rodzin, których dotyczy. Brzmi mniej, niż jest — to cały poniedziałkowy poranek.
Ile rodzin stoi w Państwa biurze za kwadrans dziewiąta w poniedziałek — i ile kompletów z wypożyczalni przepada w tym zamieszaniu? Proszę napisać, a policzymy to na Państwa liczbach.
Ile daje wypożyczalnia — w liczbach?
≈ 47 000 € przychodu z wypożyczeń na sezon — ze sprzętu, który i tak stoi w wypożyczalni.
Uczciwie: część z tego zostałaby wykupiona także przy ladzie. Nowe jest to, że rozmiary są już w aplikacji, że komplet stoi przygotowany w niedzielę i że nikt w poniedziałek nie musi wybierać między kolejką a przymiarką butów — dlatego rodzina mówi „tak” częściej niż stojąc w kolejce.
Pół minuty · na końcu propozycja ze stałą ceną
Jeden projekt. Każde urządzenie.
Tak będzie wyglądać wizytówka Państwa aplikacji, gdy ją zgłosimy. Proszę wpisać nazwę i wybrać kolor — podgląd po prawej od razu przejmuje jedno i drugie.
To tylko podgląd — Państwa nazwa, logo i kolory. Zrzuty pochodzą z aplikacji z tej strony; liczby i recenzje są przykładowe.
Zbudowane raz, dostępne wszędzie: klienci pobierają aplikację ze sklepu, Państwo prowadzą całość z przeglądarki.
To, co budujemy, stoi w sklepach z aplikacjami.
Sześć własnych aplikacji, używanych codziennie przez prawdziwych ludzi. Widzą tu Państwo nietknięte zrzuty ze sklepów i filmy podglądowe — dokładnie to, co dostaje każdy, kto je pobierze. Zapraszamy do przeklikania półki.
„Niesamowite, jak zamienia mój telefon w pełnoprawną kamerę do monitoringu“
Cam&Cam · plumblv · App Store„Bez ozdobników, intuicyjna - robi dokładnie to, co ma robić“
ScanFood · Kassiwest · App Store„Ta aplikacja bije na głowę każdą nianię elektroniczną. Rewelacyjne wsparcie!!!“
LooLoo · Egkel · App StoreRecenzje przeniesione z App Store, słowo w słowo.
Państwa aplikacja wyjdzie dokładnie tak samo: pod Państwa nazwą, z Państwa logo.
Kto naprawdę zbuduje Państwa aplikację?
Żadnego kreatora z półki ani łańcucha anonimowych podwykonawców: studio prowadzone przez właściciela, które samo projektuje, programuje i utrzymuje aplikacje dla szkół narciarskich.
Have a nice day — studio prowadzone przez właściciela: rozmawiają Państwo wprost z programistą.
Rezerwacja kursów, punkt zbiórki czy wypożyczalnia — od czego zacząć?
Proszę powiedzieć w 30 sekund, co najbardziej spowalnia Państwa biuro w poniedziałek rano — dostaną Państwo konkretną propozycję ze stałą ceną.
Bezpłatnie i bez zobowiązań · odpowiedź zwykle tego samego dnia
Od pomysłu do Państwa aplikacji w sklepach.
Opowiadają Państwo o swojej szkole narciarskiej
Krótka rozmowa: kursy, grupy, wypożyczalnia i to, kiedy w biurze robi się ciasno. Nic więcej nie jest nam potrzebne.
Dostają Państwo propozycję i stałą cenę
Konkretnie i zrozumiale: co aplikacja robi, jak wygląda i ile kosztuje — na piśmie.
My budujemy, Państwo patrzą
Wcześnie widzą Państwo podgląd na własnym telefonie i mówią, co w dniu szkoły narciarskiej ma działać inaczej.
Aplikacja wchodzi do sklepów
Publikację w App Store i Google Play bierzemy na siebie — pod Państwa nazwą i na czas, przed pierwszym śniegiem.
Zostajemy na pokładzie
Aktualizacje, nowe moduły, pomoc w środku sezonu — z techniką nie zostają Państwo sami.
Ile to wszystko kosztuje?
Nie ma rozliczania godzin ani dopłat po fakcie: wybierają Państwo pakiet, dostają na niego stałą cenę i z góry wiedzą, co się w nim mieści. Już Start to kompletna aplikacja — większe pakiety dokładają funkcje i głębszą technikę, a nie lepszą jakość.
Wszędzie w cenie: App Store, Google Play i przeglądarka — razem z hostingiem, aktualizacjami i opieką. Różni je wyłącznie zakres funkcji.
Start
Kompletna aplikacja, nie wersja okrojona
od 4 000 €
gotowa do zgłoszenia w 2 tygodnie
- W App Store, w Google Play i w przeglądarce
- Publikacja pod Państwa własną nazwą
- Wszystkie kluczowe funkcje branży, w pełni gotowe
- Powiadomienia push do Państwa klientów
- Hosting, aktualizacje i opieka w cenie
Business
Więcej funkcji, więcej automatyki
od 10 000 €
zwykle 3–4 tygodnie
- Wszystko z pakietu Start
- Dodatkowe moduły, skrojone pod Państwa pracę
- Panel: treści i oferty zmieniają Państwo sami
- Przypomnienia i rutyny, które działają same
Komplet
Ściśle spleciona z Państwa systemami
od 20 000 €
od 4 tygodni, zależnie od zakresu
- Wszystko z pakietu Business
- Połączenia z kasą, kalendarzem, magazynem i nie tylko
- Funkcje AI, własne interfejsy, strefa dla personelu
- Stała dalsza rozbudowa
Wolą Państwo bez dużej kwoty na start? Wtedy w abonamencie.
od 199 € / miesiąc
- My budujemy, prowadzimy i utrzymujemy; Państwo płacą co miesiąc
- Aktualizacje, nowe funkcje i opieka są w cenie
- Kod źródłowy zostaje najpierw u nas i przechodzi na Państwa po pełnej spłacie
Zależnie od zakresu funkcji projekty mieszczą się między 4 000 € a około 30 000 € — jak daleko sięgnie aplikacja, decydują Państwo. Stałą cenę podajemy po krótkiej rozmowie, bezpłatnie i bez zobowiązań.
Trzy pakiety to typowe wielkości; każdy stopień pośredni też jest możliwy. Rachunek wygląda tak: pakiet podstawowy 4 000 €, każdy kolejny moduł około +900 €, każde połączenie z istniejącym systemem około +2 500 €. W przy każdej funkcji stoi jej cena.
Skąd biorą się tempo i cena? Pracujemy aktualnymi narzędziami, z AI włącznie — zaoszczędzony czas oddajemy w cenie, staranność zostaje ręczna.
Częste pytania o aplikację dla szkoły narciarskiej
Odpowiedź, która liczy się najbardziej: Państwa stała cena.
Pięć pytań, pół minuty — bezpłatnie i bez zobowiązań.
Za kwadrans dziewiąta w poniedziałek przy biurze nie stoi nikt.
Bezpłatna pierwsza rozmowa — bez presji sprzedażowej, z uczciwą propozycją i stałą ceną dla Państwa szkoły narciarskiej.
Odpowiadamy zwykle tego samego dnia · stałą cenę dostają Państwo na piśmie — decyzję można podjąć spokojnie.

Aplikacja dla szkoły narciarskiej
Bezpłatnie i bez zobowiązań




